mój mały świat | |
Lipiec czasem pracy!!!Lipiec będzie ciężki z pewnością bo nie będę miała ani jednego dnia wolnego nawet weekendy chodzę do pracy i to w każdy aż do końca. No i urodziny z których muszę się urywać bo do pracy. Teściowej urodziny a raczej dzień w którym je robiła zleciał na gonitwie. Rano oddałam klucze lasce która otwierała ośrodek potem sklep i zakupy. Robienie potraw na stół jak przyjdą goście i dłużący się czas oczekiwania na telefon. Potem wypad po samiczkę do faceta którego nie znamy no i powrót w sobotę koszmar. Znowu coś porobiłam no i jest oczekiwany telefon koniec jade z kluczami. Więc ubrałam się zabrałam klucze i jechałam z mężem popracować. Przyjechałam goście siedzieli no i nie załapałam się na ciastko i kawę bo już była kolacja :(. W niedzielę do południa luzik a o pierwszej telefon koniec można jechać tyle że tym razem sama jechałam bo mój mąż źle się czuł. Zrobiłam swoje i do domciu i tym sposobem pół niedzieli w ......... Kolejny weekend podobnie niestety i wszystko było by oki gdyby nie to że robie to za free chyba :(.
Komentuj { Poprzednia } { Stron 9 z 239 } { Następna } |
O mnieO mnie Archiwum Znajomi FotoBlog LinkiMisia, Lala i PiątekKonwalia86 KategorieSamo zycieOstatnie WpisyGrunt to dobre przygotowanie!!!Co nie zabije to wzmocni!!! Nareszcie!!! Tęsknota!!! To się porobiło!!! Znajomikonwalia |